Groszek lubi polubienia!

gru 19, 2013 by

Groszek lubi polubienia!

Nie, żebym chciała iść spać bez żadnego wpisu, ale dzisiaj mam taki mierny dzień, że sama nie wiem…złożyło się na to kilka rzeczy, przede wszystkim znowu uświadomiłam sobie, że brakuje mi czegoś, w czym mogłabym być naprawdę dobra. Bo nie oszukujmy się, talentu plastycznego nie mam, w ogóle niebardzo jakikolwiek talent ujawnia mi się w dłoniach…a bardzo żałuję.

Wystarczyło, że popatrzyłam na kilka stron, gdzie dziewczyny same szyją, malują, robią to pięknie, mają z tego satysfakcję, a dodatkowym plusem jest grosz, który wpada na konto, bo mogą swoje produkty sprzedawać…i tym sposobem każdy jest szczęśliwy. A ja? Phi… gdybym chociaż potrafiła robić lepsze zdjęcia, mogłabym próbować na tym zarobić, ale póki co i to wychodzi mi powiedzmy hm przeciętnie.

Sama nie wiem, nigdy nie próbowałam sił w szyciu chociażby, ale jakoś też nigdy się do tego nie paliłam, wizji nie miałam, więc pewnie talent za tym nie stoi.

Do tego poszłam z Groszkiem na spacer, tak mnie przewiało i wywiało, jeszcze zmokłam, że zrobiłam obowiązkową rundkę i szybko wróciłam do domu. Groszek bezpieczny, bo opakowany na cebulkę plus wózek osłonięty folią, coby mu deszcz nie chlapał po oczach…

Podoba mi się tyle rzeczy, tyle chciałabym zrobić i wszystko byłoby cudowne, gdyby nie to, że…nie umim! Nie nie umiem, ale nie umim! Siedzę taka ze zmartwioną miną, przygarbiona w kąciku i kombinuję…piłeczka odbija się od głowy, ale nie ma szczęśliwego zakończenia jak u Dobromirka. Piłeczka skacze dniami, godzinami, aż w końcu jak co poniedziałek wrzucam ją do pojemnika na plastiki i panowie śmieciarze ją wywożą…

A propos piłeczek…ostatnio zakochałam się w takich o piłeczkach:

il_fullxfull.322842728 DSC_0094-590x590

Źródło 1, 2

Prawda, że piękne?! Jest tyle wersji kolorystycznych, że każda, ale to każda dziewczyna znajdzie coś dla siebie. No nie powiecie mi, że się Wam nie podobają!? Muszę je mieć! :) Wystarczy wpisać w google Cotton Ball Lights, i odszukać takie, jakie spodobają się Wam najbardziej. Mnie zdecydowanie urzekły, nie wiedziałabym czy wybrać pomiędzy kolorami pastelowymi dla siebie, żywymi do pokoju Groszka, czy w odcieniach brązu i pomarańczy w guście Taty Groszka. Po prostu WOW. :)

Dzień smutaśny dopełnił Groszek, który trochę pokasłuje, ale chyba to martwi mnie mniej (bo niedawno byliśmy u lekarza jak pokasływał i na szczęście wszystko miał zdrowe), od jego hm…trudno to nawet nazwać. On po prostu leżąc sobie i coś do siebie gadając wydaje takie dziwne odgłosy, jakby wciągał powietrze, przy czym powstaje taki wysoki dźwięk. Nie ksztusi się, nie dusi, nic mu nie jest i nie wiem czy to jakaś jego chwilowa moda, czy ma jakiś problem z układem oddechowym, ewentualnie krtanią. Spotkałyście się z czymś takim? Wiecie w ogóle o co mi chodzi? Mam naładowane baterie w obu aparatach, więc na pewno postaram się to uwiecznić, jeśli się powtórzy…chciałabym wiedzieć, że nie mam się czym martwić. Bo poza moimi obawami, Groszek zdaje się być zupełnie ok, gdyby nie te dziwne dźwięki…

Do pełni nieszczęścia w mojej głowie dorzuciłabym jeszcze kilka rzeczy, ale chyba to ten natłok myśli powoduje, że czuję się przytłoczona.

Mam pewien pomysł odnośnie swojego bloga, ale najpierw potrzebowałabym więcej polubień na Facebooku, by miało to sens.

Dlatego mam więc do Was wielką prośbę, jeśli mogłybyście udostępnić mój profil Facebook-owy groszkowi.pl na swojej tablicy, byłabym bardzo wdzięczna. :) Bo wraz z rozwojem bloga szykuje się więcej atrakcji, a to oznacza miłe niespodzianki dla Was. Żeby to zrobić wystarczy kliknąć o tam:

udostępnijDzięki temu Wasi znajomi dowiedzą się o Groszku i o jego Mamie. Jeśli lubicie tutaj wpadać i czytać pomóżcie mi zdobyć więcej polubień! Będę baaaaaaaaaaaaaardzo wdzięczna za Waszą pomoc! :)

Dzisiejszy Groszek w prezencie od cioci Pauliny.

ND3_6458fx ND3_6478fxA to prezent od mamy, już ochrzczony ulanym mlekiem.

ND3_6467fx

Related Posts

Share This

5 Comments

  1. Aga

    Hmmm musialabys mi ‚pokazac’ te dzwieki ale podejrzewam ze moze zaczyna zabawy ze swoim glosem? Maja wydaje strasznie dziwne dzwieki, od kilku miesiecy poznaje mozliwosci swojej krtani, sama sie dziwi co z jej buzi wychodzi.. Czasem brzmi fajnie, jak Gizmo, a ostatnio odkryla piszczenie i udawanie kaszlu :) Jak nagrasz to pokazesz.
    Kulki sa cudne, ja zawsze po zdjeciu swiatelek siwtecznych mam depresje, wiec to moglaby byc dobra terapia :)
    A tych swoich pileczek nie wyrzucaj, cos z nich moze kiedys sie wykluje :)
    Uwazasz ze kazdy ma jakis talent tylko nie kazdy potrafi go odkryc? Ja wierzylam ale ilez mozna szukac :)

    Zdrowka dla Groszka !

    • Mama Groszka

      Mam filmik. :) wrzucę na youtube i Tobie w wiadomości na FB podeślę. Aga, kupujemy te kulki, co? Jakie kolory by Ci się najbardziej podobały? Uważam, że każdy ma JAKIŚ talent, musi być tak, prawda?

  2. DeMia

    Kule ładne, latem myślałam nawet żeby takie kupić, ale mamy za małe mieszkanie na takie bajery ;)

    • Mama Groszka

      ja planuję powiesić w pokoiku Groszka na karniszu, Twoje mieszkanie musi być większe od jego pokoju ;)

    • Mama Groszka

      Coś Ty, gdzieś na karniszu, czy ramie łóżka pociągnąć, będzie ślicznie. :)

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>