Ciężki Groszek do niesienia :)

lut 9, 2014 by

Ciężki Groszek do niesienia :)

Byliśmy dzisiaj na spacerze, pogoda łaskawie złagodniała na jego czas, choć trochę wiatr w oczy doskwierał, ale i tak było miło. Tata Groszka nalegał, abyśmy zaopatrzyli się w nosidełko, mówił, że o wiele bardziej wolałby nosić Synka swojego w nosidełku takim, niż targać każdorazowo fotelik – tu trzeba mu przyznać rację, niosąc Groszka w foteliku samochodowym ma się wrażenie, że nie waży około 11 kg ale z 30 kg. Przymierzyliśmy się więc do otrzymanego nosidełka, firma porządna, polecana przez koleżankę, bo BabyBjörn. Tata Groszka posprawdzał wszelkie metody noszenia, ponaciągał paski i postanowił, że dziś wypróbujemy ten cud transportowania.
Tata ubrany, Groszek opakowany – ostatnio nam kicha i kaszle, stąd moje obawy o pogorszenie jego stanu, ale dobrze, że ostatecznie przebrałam go z cieplejszej kurteczki na lżejszą, bo chyba by się zapocił, a to znowu też niedobrze. Tradycyjnie Mama ubiera się i spieszy na końcu. Na początek Groszek został obrócony ‚do świata’, by mógł korzystać z tych niewielu – póki co – chwil, że nie na leżąco podziwia świat.

ND3_7660g

Swoją drogą, jedna z niewielu okazji zobaczenia Taty Groszka :D

Po niedługim czasie okazało się, że coś jakoś nietakoś źle i trochę mu niewygodnie, mu, czyli Tacie Groszka, ciężko bowiem było ocenić stopień wygody Groszka, bo minę miał cały czas mniej więcej taką, jak na zdjęciu, czyli obojętno/niewzruszono/niebardzo podekscytowaną/ale i nie niezadowoloną. Poluzowaliśmy więc pasy okalające ciało Taty Groszka i podobno było o niebo lepiej. Jednakże kręgosłup, krzyż zwłaszcza boleć zaczął, a za nim i nogi. No kto by pomyślał?

Gdy jednak zobaczyłam łezkę spowodowaną wiatrem u mojego kochanego maleństwa, zdecydowałam, że pora na zmianę pozycji i resztę spaceru już Groszek spędził o tak:

ND3_7676

Ostatecznie osiągnęłam upragniony cel i wielką zagadkę nosidełkowej podróży: czy Groszek będzie w stanie zasnąć w takiej pozycji?

Najpierw oklapł, opierając się na Tacie:

ND3_7681

W końcu nie wytrzymał, udowadniając teorię, że zmęczone dziecko zaśnie w niemal każdej pozycji.

ND3_7682

Zastanawiałam się tylko, czy mu wygodnie, bo najpierw nieco postękiwał, jakby ciężko/ciasno mu było tak odpoczywać. Ale skoro zasnął, to chyba było mu dobrze? Najważniejsze, że odbył popołudniową drzemkę, dzięki temu mogliśmy na spokojnie go umyć i położyć spać o normalnej porze, nie przeciągając na siłę jego niespania na godzinę przed położeniem się.

Podsumowując, Tata Groszka odbył niezły trening, który zastąpił mu siłownię, mi póki co nie udało się ponosić Groszka w nosidełku – może następnym razem, ale wiem, że taka pozycja noszenia, a Groszkowego spania posłuży, lecz na niezbyt długo, żeby nie zdążyć się zbytnio zmęczyć, żeby wciąż można było nazwać to przyjemnością.

Ciekawa jestem jak porównując do nosidełka, Groszkowi podróżowałoby się w chuście? Tylko nie wiem, czy 8 kg żywej wagi warto potraktować jako pierwszy ciężar na chustonoszenie. Czy aby nie byłoby to już zbyt trudne i kłopotliwe? Jednak pchanie wózka i Groszek położony na płask jest wygodny i jemu i mi. A kiedy już niedługo zacznie siadać, będziemy mogli zmienić gondolę na spacerówkę, a wtedy nic już nie będzie takie samo… :)

Z nosidełkowym pozdrowieniem życzę dobrej nocy, lub co niektórym dzień dobry! :)

P.S. Groszek ma na sobie kombinezonik sprawdzający się w takowej pozycji noszenia, czyli Bug In A Rug – polecam. :)

Related Posts

Share This

13 Comments

  1. O nieeeee, dlaczego takie straszne wisidło?! Oczywiście każdy rodzic ma prawo do wyboru, ale czy nie słyszeliście o czymś takim jak dysplazja stawowo-biodrowa?

  2. Kaja

    Ja jestem za chustami, zdecydowanie lepsze dla bioder. A mój mąż też chce kupić takie wisiadło. Muszę mu to wybić z głowy.
    Dla Groszka to już chusta wiązana. Ponoć do 3 r. ż można nosić, jak się ma tyle siły :D
    Pozdrawiam
    http://pediatria.mp.pl/lista/show.html?id=65164

    • Mama Groszka

      korci mnie ta chusta :) może popatrzę ile cenowo to wychodzi, tylko ja całkiem zielona w temacie jestem :)

      • Maria

        Przez pierwsze 3 miesiące życia mojej córy używaliśmy chusty elastycznej (na początek było łatwiej – wybacza braki w umiejętnościach wiązania), ale im Młoda była cięższa, tym chusta bardziej się wyciągała i trzeba było poprawiać wiązanie. Teraz mamy ultracienką chustę firmy Hoppediz (http://www.tublu.pl/chusty-i-nosidelka-dla-dzieci/chusty/ultra-cienkie/ ) i jestem nią zachwycona. Niunia ma już 10,5 miesiąca i waży ponad 11 kg, cały czas chusty używamy. Szczególnie przydatna jest podczas wypadów do sklepu i podróży samolotem, które zdażają się u nas dość często. Moja szwagierka też ma taką i swojego dwulatka nadal w niej nosi ;) Szwagier się śmieje, że jak chce coś szybko załatwić w warszawskim urzędzie, to zabiera Młodego w chuście i jest obsługiany jako pierwszy ;)

        Jeśli zaś chodzi o nosidła, to sama zastanawiam się nad zakupem nosidła ergonomicznego. Nie zdecydowałam się jeszcze tylko czy wybrać firmy Bondolino czy Tula.

        • Mama Groszka

          kurczę coraz bardziej mam ochotę przekonania się jak to jest nosić dziecko w chuście. dzięki za zachęty :D gdybym mogła kupić polecane polskie chusty, to bym tak zrobiła, a że jestem w UK to szukam czegoś na tutejszym rynku. znalazłam jedną, napisane, że elastyczna, ale od 0 do 3 lat, więc już sama nie wiem jak to działa. zdecydowanie podoba mi się myśl, że będziemy z Groszkiem tak blisko i wiem, że będzie miło i przyjemnie, zwłaszcza mi ;) a co z bólami kręgosłupa Marysiu ? bo tylko o to się trochę obawiam. takie chustonoszenie to musi być niezły trening ;)

  3. chustomama

    Jej taki słodziak i takie wisiadło o nieeee :( Zmieńcie to czym prędzej.. Nosidło ergonomiczne, chusta sa naprawde o niebo lepsze polecam :))

    • Mama Groszka

      spoko, bez obaw, wisiadło już mi się odwidziało ;) zbieram się z zamiarem kupienia chusty jeśli już :) ale taka porządna to solidny wydatek, więc na razie to odkładam. no i Groszek już tyyyle waży, czy dałabym radę? :D

Odpowiedz na „AgnieszkaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>