Ciąża w pigułce

gru 10, 2013 by

Ciąża w pigułce

Czy mogłabym pójść spać bez wpisu? Chyba póki co nie. Dzień bez wpisu jest dniem straconym :) Kto śledzi na bieżąco, ten wie, że planowałam wpis dotyczący ciąży, a kolejny, ‚obsługi’ nad noworodkiem, planów nie zmieniam, w tym wpisie zajmę się pomocami naukowymi i nie tylko, dla tych z Was, które są właśnie w ciąży.

Wiem, że Tata Groszka nie byłby zadowolony z tego co piszę, ale nawet dzisiaj rozmyślałam o tym, że dla momentu, w którym poznaje się swoje nowonarodzone dziecko, mogłabym nawet w tej chwili być ponownie w ciąży i przejść przez poród. Nic wspanialszego mnie w życiu nie spotkało, niż widok pogniecionego, zapuchniętego, czerwonego i bezbronnego Groszka…

Ale powracając do tematu, którym chciałabym się zająć. Jeśli jesteście w ciąży, to na pewno pragniecie już od pierwszych jej dni dać swojemu dziecku to, co najlepsze. Kilka rzeczy, o których powinno się pamiętać, którymi warto się zainteresować.

1. Przede wszystkim nigdy nie za wiele dobrze wyselekcjonowanej specjalistycznej, ale i przyjemnie podanej wiedzy na temat każdego etapu ciąży. Ja na bieżąco korzystałam z kilku źródeł, a takowych w internecie jest nieskończona ilość. Można nawet ściągnąć aplikację na smartphone’a, by dowiedzieć się, jak aktualnie rozwija się dziecko. Ja korzystałam z I’m Expecting, dla osób angielskojęzycznych tylko niestety, choć znalazłam też coś o nazwie Jestem w ciąży, ale po miniaturkach zdjęć widzę, że chyba i tak jest w języku angielskim. Kolejnym źródłem wiedzy dla mnie był kalendarz ciąży tydzień po tygodniu na mamazone.pl. Przyjemny, bo wizualizacje są bardzo krótkie, w pigułce przedstawiają aktualny rozwój dziecka, a kolejnym plusem jest narracja Krystyny Czubówny – no chyba każdy ją zna?! :) Pod każdym ‚filmikiem’ jest krótki opis, rady i przynajmniej ma się tę pewność, że przygotowane to zostało przez specjalistów w dziedzinie, bo na stronie mamazone.pl wypowiadają się ginekolodzy – w każdym innym temacie też, gdybyście czuły potrzebę, miały więcej pytań. A co oprócz tego? Oczywiście książki! Mi polecono książkę Kaz Cooke „Ciężarówką przez 9 miesięcy”. Książka przyjemna, zabawna, lekka. Dużo informacji, porad, wiedzy zebranej tydzień po tygodniu, jak już wspomniałam, jeśli ktoś jest spragniony wiedzy, to jest dobra pozycja do zaliczenia.

2. Co poza zdobywaniem wiedzy? Witaminy. Różnie słyszałam na temat przyjmowania witamin i minerałów w ciąży, jednak chyba wszystkie moje koleżanki takowe przyjmowały i polecają to też lekarze. Dlaczego? Bo od tej chwili to dziecko decyduje ile zasobów pozostanie Tobie, a ile weźmie ono w pierwszej kolejności. Najważniejsze są kwas foliowy i żelazo, ale oczywiście na rynku multum jest witamin dla kobiet ciężarnych, wystarczy zapytać w pierwszej lepszej aptece. Kwas foliowy powinno się zacząć przyjmować jeszcze przed zajściem w ciążę, dlaczego? Posłużę się cytatem: „Kwas foliowy jest witaminą B9 (z grupy witamin B). Jest on niezbędny w trakcie procesu tworzenia i naprawy genów, syntezy białek – podstawowego budulca dla komórek i narządów. Stężenie kwasu foliowego we krwi powinno być wystarczająco duże od momentu zapłodnienia, żeby wspomóc proces organogenezy, czyli kształtowania się narządów dziecka. Kwas foliowy jest witaminą rozpuszczalną w wodzie i jego nadmiar wydalany jest z moczem, dlatego nie ma niebezpieczeństwa przedawkowania.” Źródło parenting.pl. Jeśli jest już za późno na przyjmowanie kwasu foliowego przed zajściem w ciążę, koniecznie uzupełnijcie jego braki już w ciąży. A żelazo? Przyjmuje się ze względu na ryzyko niedokrwistości, czyli anemii, która skutkuje brakiem energii, spadkiem odporności, a co za tym idzie zwiększeniem ryzyka infekcji różnego rodzaju. Żeby z żadnym pierwiastkiem i witaminami nie przesadzić, najlepiej właśnie przyjmować specjalnie dobraną dla kobiet w ciąży multiwitaminę.

3. Rzecz tak oczywista i ważna, że wydawałoby się, że nie trzeba o niej mówić. Zakaz picia alkoholu, palenia papierosów, czy przyjmowania narkotyków, to sprawa jasna, prawda? Chyba nie trzeba pisać jak groźne są te używki dla życia i zdrowia płodu. Proszę zastanówcie się 100 razy zanim podejmiecie to ryzyko, czy naprawdę warto? Ale nie martwcie się, jeśli pozwoliłyście sobie na alkohol we wczesnym etapie ciąży, w pierwszym miesiącu płód jest bezpiecznie odseparowany od takich czynników zewnętrznych. Zresztą, na takim etapie ciąży nie da się praktycznie wiedzieć o swoim stanie, pewnie dlatego ciało kobiety tak sprytnie to rozwiązało. ;) Ja osobiście skusiłam się na kilka sztuk napojów piwnych typu Karmi w trakcie trwania całej ciąży. Ale ponieważ nie jest udowodnione jaka ilość alkoholu ma wpływ na dziecko, lepiej jego unikać. Dlatego nie krytykuję nikogo za ich decyzje, ale po prostu bądźcie rozsądne. A już na pewno trzeba unikać miejsc, w których pali się papierosy, nie od dziś wiadomo, że bierne palenie uważane jest za groźniejsze od palenia samego w sobie.

4. Oszczędzajcie się na każdym etapie ciąży. Jak wiadomo przez całość trwania ciąży nie powinno się dźwigać więcej niż 5kg – co jest w praktyce niemal niemożliwe, ale należy o tym pamiętać. Z innych niepolecanych czynności jest unoszenie rąk na zbyt długo, powód? Może spowodować to naciągnięcie więzadeł, na których zawieszona jest macica, a to może oznaczać zagrożenie ciąży. W późniejszym etapie ciąży nie poleca się schylania, skręcania ciała. Podnoszenie czegoś z ziemi powinno się wykonywać na prostym kręgosłupie przy zgięciu nóg, a wstawać powinno się powoli, by wspomagać kręgosłup, nienaturalnie wygięty w odcinku lędźwiowym przez rosnący brzuch. Pamiętajcie, uprawianie sportów urazowych typu jazda na rowerze również powinno być na czas ciąży odstawione na bok.

5. Nadmierne opalanie w ciąży jest zabronione, organizm kobiety, której skóra w ciąży jest wrażliwsza może łatwo ulec poparzeniu, ponadto działanie promieniowania ultrafioletowego jest szkodliwe dla dziecka.

6. A propos skóry, nie zapominajcie jej nawilżać od samego początku ciąży. Zwłaszcza w obszarze od piersi do ud. W tych miejscach skóra rozciągnie się, nie u każdej z Was z powodu przybierania kilogramów poza brzuszkiem i piersiami, ale na pewno i brzuch i piersi wymagają wyjątkowo dużo troski. Napięta skóra na brzuchu traci swoją elastyczność i mogą się tworzyć rozstępy. Jeśli nie macie zwyczaju się smarować, to początki będą ‚upierdliwe’, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. Po jakimś czasie będziecie mieć wyrzuty, jeśli któregoś dnia nie nawilżycie ciała balsamem. ;)

7. Każda kobieta, której brzuszek, a tym samym dziecko jest większe, powinna przyzwyczaić się do spania na lewym boku. Szczególnie od drugiej połowy ciąży, powodem ku temu jest to, że „gdy maluszek już jest większy, a mama leży na boku, może dochodzić do ucisku aorty i żyły głównej mamy. Uciskana aorta zmniejszy dopływ utlenowanej krwi do ciała, także do łożyska, a więc i do dziecka. Ucisk na żyłę główną u kobiety ciężarnej natomiast spowoduje obrzęk nóg i spadek ciśnienia”. Źródło.

8. Zawsze powtarza się każdej kobiecie w ciąży, że ma się nie denerwować. Jest to prawdą, samopoczucie i humor Mamy mają jak najbardziej wpływ na dziecko. Przenikające przez łożysko hormony – zarówno te dobre jak i te złe – docierają do dziecka, któremu udziela się nasz nastrój. Wiecie zatem co robić: uśmiechać się i śmiać jak najwięcej, szczęśliwa Mama to szczęśliwe dziecko.

9. W ciąży należy jak najlepiej dbać o siebie, dotyczy to diety, sposobu ubierania, dbania o higienę. Zdrowe odżywianie to dostarczanie dziecku wszystkich składników odżywczych, mineralnych i witamin potrzebnych do jego prawidłowego rozwoju na każdym etapie. Nie zapominajmy o owocach, warzywach, mięsie i rybach, ograniczmy słodycze, niezdrową żywność typu fast-food. Ubierajcie się odpowiednio do pory roku, każda infekcja, którą możecie załapać ma wpływ na dziecko, osłabia i Was i je. Dbanie o higienę to jedna z najważniejszych kwestii czy w ciąży, czy nie, ale szczególnie wtedy. Częste mycie rąk, dbanie o zęby, czy zwłaszcza o higienę intymną to podstawa. Każda z tych czynności zaniedbana może skutkować infekcjami grzybicznymi, przewlekłymi zakażeniami, niebezpiecznymi dla życia płodu.

10. Podczas ciąży nie wolno niestety przyjmować leków, które normalnie łykamy, gdy czujemy, że ‚coś nas bierze’. Dlatego tak ważne jest to, o czym pisałam wyżej. Leczenie w ciąży polega na przyjmowaniu produktów naturalnych, takich jak cebula, czosnek, cytryna, imbir, cynamon, miód, robienie okładów z siemienia lnianego, inhalacje z kryształków mentolowych itp. W ostateczności kobietom po 3 miesiącu ciąży pozwala się przyjmować paracetamol – w rozsądnych ilościach oczywiście. Sposobów leczenia produktami naturalnymi jest dużo, a mając świadomość, że nie szkodzimy w ten sposób dziecko, warto się skusić. Ciekawy artykuł o tym tutaj. Oczywiście, gdy choroba jest poważna, lekarz w razie potrzeby przepisze antybiotyk, ale o to w tym wszystkim chodzi, by do tak poważnego stanu nie doprowadzić.

Myślę, że pozostanę przy 10 punktach. We wpisie tym posłużyłam się wieloma artykułami z kilku źródeł. Więcej o tym w tagach pod wpisem. Chciałam zgromadzić w jedną całość najważniejsze kwestie dotyczące ciąży i jak najbardziej świadomego przebycia jej. Bo wiedza na ten temat powoduje, że jesteśmy spokojniejsze, a dziecko tylko na tym zyska. Dlatego polecam dużo czytać, ze źródeł specjalistycznych rzecz jasna, by nie ulec mylnym informacjom, które wprowadzą Was w błąd i skierują na zły tok myślenia. A na przedsmak Świąt, Groszek podchoinkowy, nasz największy i najlepszy prezent tegoroczny. :) ND3_6141fx

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>